W pracowni fotograficznej/ Poznań, 2019

Baba 2016, 150 cm,
Baba 2018, 38 cm, dzianina – moro, włóknina
Baba, 2018, 50 cm, dederon, włóknina
Baba 2018, 50 cm, dederon, włóknina
Baby 2018, 60 cm, dederon, włóknina
Baba 2018, 45 cm, dederon, włóknina

 

 

BABY w ramach IX Kongresu Kobiet w Poznaniu, 2017

Moje ostatnie prace tworzą przestrzeń służącą obserwacji różnych form aktywności współczesnej kobiety. W serii obiektów, szytych rzeźb, sięgam po tradycyjne przedstawienia aktu, wykonanego ręcznie, w skali odwołującej się do modułu ludzkiej dłoni. Obiekty te uszyte są ze współcześnie pogardzanych, nieszlachetnych, ale elastycznych tkanin, z których w przeszłości masowo produkowano np. podomki. Zaletą tych materiałów jest dopasowywanie się do ciała i podkreślanie jego kształtów.

Szyte rzeźby są medium, poprzez które powraca pytanie moje, ale także wielu innych kobiet – młodych, starych – o związki przestrzeni domowych i publicznych z naszą cielesnością, naszą intymnością, naszym przemijaniem, naszymi transformacjami. Jakiego rodzaju bodźce przeważają w przestrzeniach umożliwiających podglądanie kobiecości wchodzącej w różnego rodzaju związki, by nie powiedzieć: zależności? Czy są one polem akceptacji, społecznej opresji czy względnie akceptowalnej obojętności? W jakim stopniu płeć nadal decyduje o rozwoju kariery zawodowej, w tym artystycznej? Kobieta-matka-pracowniczka-artystka-żona-ja jest szytą rzeźbą, w której zawsze czegoś brakuje, bo działanie 24 godziny na dobę wymusza przecież cięcia, redukcje, uproszczenia, błędy, wreszcie – zaniki proporcji. A przecież wiemy, że nasze demony karmią się najczęściej zanikami proporcji. Moje prace są więc nośnikami pytań o miejsce dla podmiotowej, profesjonalnej twórczości i o kobietę jako treść współczesnego przekazu kulturowego. Miękka, a jednak sztuczna tekstura szytych rzeźb, ich „niezjadliwa” forma nawiązują do kobiecego ciała jako znaku „bycia posiadaną” i konsumpcji. Personifikując szyte rzeźby dostrzegamy w nich Baby – te góry lodowe naszej tożsamości zatrzaśniętej w przemijającym czasie. Jako artystka jestem „przeszyta” sztuczną materią, zasłaniającą być może moje działanie jako sztukę, odsłaniającą w zamian rzemiosło, manualną ekspresję, twórczą terapię, dekorację oraz przemoc wobec przedmiotu. Czy szyte rzeźby są czymś więcej niż tylko anegdotą, a może przegląda się w nich archetypiczna Wenus mająca uniwersalną moc? Czy są fetyszem podszytym ukrywaną obecnością mężczyzny?

„Baby” są dla mnie figurami „biernej” ironii. Ich karykaturalne, szyte ręcznie ciała chcą być widziane i ożywiane w dyskusjach o wzorcach, o społecznej akceptacji, o negacji, o zawieszeniu. Figura Kobiety-Baby zyskuje w moich rzeźbach rolę medium transformującego różne wymiary tradycji oraz przekazującego nam codziennie „niedoskonałe” raporty z wykonanych zadań.

Krystyna Lipka-Czajkowska


WomEn

My works make space where we can see the diverse forms of the presence of contemporary women, mothers. The module of human hand creates the scale of the series of objects, sewn sculptures, handmade acts to be able to reveal nature of women, our nature. That is why I wrote “WomEn” – WE = women. The texture of the objects is made of despised, artificial and elastic textiles which were used to product “uniforms” (like robes and aprons) in daily life of women. These textiles were fit to bodies by emphasizing their shapes.

The sewn sculptures are like the images which reflect our relations – young and old WomEn – with places (where we live, where we work), with our intimacy, with our physical nature, with our being in time and in meanings, with our transformations. What kind of elements, stimulus, dependencies make us happy, make us sad, make us real, make us nomadic, make us ready, make us elastic? Do all of these causes create the realms of social tolerance or oppression, or relatively accepted indifference? WomEn are determined by nature and by civilization that is why it is hard to say where is the difference between being real and artificial. WE express the power of the whole universe, that means our bloom but also our twilight. Between bloom and twilight WomEn try to be woman-mother-lover-worker-artist-wife-self, try to be sewn sculptures. With its perfection, deficiency, scars. 24 hours per day WE generate some cuts, reductions, simplifications, disproportions. WomEn know well that their daemons are fed by all of these cuts, reductions, simplifications, disproportions.

Presented works are the medium of the questions about subjectivity, professional creation of art and life and about woman treated as a source of meanings in the contemporary cultural texts. Elastic texture of sewn sculptures covers the fate of body treated as the object which can be possessed and which should be consume. Personification of these sculptures we can see WomEn in them – these icebergs of our trapped in – still too bad for us – time. Even me as an artist I feel that an elastic texture fulfil my internal world neutralizing my creativity. I want to contact with art becoming an artisan I would like to shown that even throughout this artificial textures we can meet archetypal Venus. I am going to show that WomEn cannot be reduced to fetish, WE can still be totems. That is why WomEn are the figures of passive irony. Only by interaction with the spectator these WomEn can become much more active.

Krystyna Lipka-Czajkowska

Baba 2016, 150 cm, podomka-dederon, dzianina- poliester, włóknina, zużyte ubrania, pluszaki
Baba 2016, 150 cm, podomka-dederon, dzianina- poliester, włóknina, zużyte ubrania, pluszaki
Baba 2016, 38 cm, dzianina - poliester, włóknina, mulina, akryl
Baba 2016, 38 cm, dzianina – poliester, włóknina, mulina, akryl
Krystyna Lipka-Czajkowska
Baba 2016, 25 cm, dzianina, włóknina-poliester, folia, mulina
Baba 2016, 38 cm, dzianina - poliester, włóknina, mulina, akryl
Baba 2016, 38 cm, dzianina – poliester, włóknina, mulina, akryl
Baba 2014, 45 cm, satyna - lycra, włóknina, mulina
Baba 2014, 45 cm, satyna – lycra, włóknina, mulina
Baba 2015, 40 cm, dzianina – bawełna, fragmenty ubrań, włóknina, mulina, akryl
Baba 2015, 40 cm, dzianina – bawełna, fragmenty ubrań, włóknina, mulina, akryl
Baba 2015, 40 cm, dzianina – bawełna, fragmenty ubrań, włóknina, mulina, akryl
Baba 2015, 40 cm, dzianina – bawełna, fragmenty ubrań, włóknina, mulina, akryl
Baba 2015, 50 cm, dzianina -bawełna, fragmenty ubrań, włóknina, mulina, akryl
Baba 2015, 50 cm, dzianina -bawełna, fragmenty ubrań, włóknina, mulina, akryl
Baba 2016, 25 cm, dzianina, włóknina-poliester, folia, mulina
Baba 2016, 25 cm, dzianina, włóknina-poliester, folia, mulina
Baba 2016, 25 cm, dzianina, włóknina-poliester, folia, mulina
Baba 2016, 25 cm, dzianina, włóknina-poliester, folia, mulina

KONTYNUACJA CYKLU „BABY”

Baba 2018, 25 cm, dederon, włóknina
Babski tatuaż, 30 cm, dederon, włóknina
Babski tatuaż, 30 cm, dederon, włóknina